Angelote Turquoise – wisiorek z tytanu w kształcie płetwy
Zanim ktokolwiek zbierał tu muszle i nazywał prądy, ta płetwa sunęła przez płytkie wody wokół Teneryfy – dom Angelote, jednego z najbardziej zagrożonych rekinów na świecie, od wieków ukrytego w piasku spokojnych zatok. Fakturę wybija się w tytanie ręcznie, starą siekierą, nie dłutem – narzędziem do rąbania drewna, które tu rzeźbi morze – a potem metal jest ręcznie anodowany na jasny gradient zieleni i turkusu – kolor piaszczystych płycizn, w których czeka ukryty.
- ✓ Hipoalergiczny wisiorek – czysty tytan Grade 1, taki sam jak w implantach medycznych
- ✓ Lekki jak piórko – ok. 45% lżejszy od stali; nosisz go cały dzień i zapominasz, że tam jest
- ✓ Stworzony do życia na wyspie – odporny na wodę morską i korozję
- ✓ Faktura wybita ręcznie siekierą, wykonanie na Teneryfie w małych seriach
- ✓ Turkus wymaga drugiego, delikatniejszego anodowania – stąd wyższa cena
Specyfikacja
- Waga wisiorka: 0,58 g
- Wymiary wisiorka: 2,2 cm (dł.) × 1,8 cm (szer.) × 0,8 mm
- Faktura: wybita ręcznie siekierą; anodowanie i polerowanie też ręczne
- Materiał: tytan Grade 1
- Kolor: odcienie jasnej zieleni i turkusu
- Proces barwienia: turkus uzyskany w kilkuetapowym anodowaniu
- Pochodzenie wisiorka: faktura wybita ręcznie siekierą, anodowanie ręczne na Teneryfie
- Łańcuszek: stal chirurgiczna 316L, 45 cm – na tej długości wisiorek do Ciebie przychodzi. W pudełku jest też zapasowy łańcuszek 50 cm.
Każdy egzemplarz ma ręcznie nadaną fakturę, a potem jest anodowany i wykańczany – też ręcznie. Dlatego nie ma dwóch identycznych. Drobne różnice w kolorze i powierzchni to nie wada, tylko część procesu – ślad ręcznej pracy.
✦ ✦ ✦
Historia Angelote
Angelote, czyli raszpla, żył kiedyś w całym wschodnim Atlantyku i w Morzu Śródziemnym. Dziś jest krytycznie zagrożony i niemal zniknął – zostało mu kilka ostoi, a Wyspy Kanaryjskie należą do ostatnich. Największy znany w Europie „żłobek” tego gatunku jest na Teneryfie, przy plaży Las Teresitas. Płaski i w kolorze piasku, za dnia leży zagrzebany w dnie, prawie niewidoczny, dopóki się nie poruszy. Ten wisiorek nosi imię tej cichej, niemal utraconej obecności: kształtu, który łatwo przeoczyć, dopóki nie złapie światła.
Niedostępny
Nie udało się wczytać dostępności odbioru
Wysyłka i cena bez dopłat
Wysyłka i cena bez dopłat
Oferujemy darmową wysyłkę do UE i Wielkiej Brytanii, z wliczonymi podatkami, cłem i opłatami importowymi.
Cena, którą widzisz, jest ceną końcową – bez niespodzianek przy odbiorze.
Każdy egzemplarz pakujemy starannie, a przesyłka dociera zwykle w ciągu 7 dni od nadania.
Numer do śledzenia dostaniesz, gdy tylko zamówienie wyruszy w drogę.
Z naszej pracowni na Teneryfie prosto pod Twoje drzwi – prosto i przejrzyście.
14 dni spokoju
14 dni spokoju
Jeśli coś nie pasuje, masz 14 dni na zwrot.
Bez skomplikowanych formularzy. Bez niewygodnych pytań.
Egzemplarz musi wrócić w stanie nienaruszonym, a pieniądze zwrócimy szybko po jego otrzymaniu.
Zakupy online mają dawać poczucie bezpieczeństwa, a nie ryzyka.
Udostępnij ten produkt
Zrodzona na Kanarach. Stworzona na lata.
Historia egzemplarza
Historia egzemplarza
Każdy egzemplarz powstaje w naszej pracowni na Teneryfie, z widokiem na Atlantyk. Dzięki anodowaniu samo światło staje się kolorem – błękity, fiolety i subtelne gradienty powstają bezpośrednio na powierzchni tytanu. Każda faktura jest wykańczana ręcznie, więc każdy egzemplarz jest trochę inny.
Dlaczego tytan
Dlaczego tytan
Tytan jest wyjątkowo lekki, hipoalergiczny i bardzo odporny na korozję. Jest przyjazny wrażliwej skórze, nie ciemnieje i nie reaguje z wodą morską. To materiał, któremu ufa lotnictwo i medycyna – tutaj wybrany do noszenia na co dzień.
Pielęgnacja
Pielęgnacja
Tytan wymaga bardzo niewiele. Żeby Twoja biżuteria wyglądała jak najlepiej, wystarczy od czasu do czasu umyć ją ciepłą wodą z łagodnym mydłem i unikać ściernych środków czyszczących. Przy normalnym noszeniu posłuży Ci przez wiele lat.
Zobacz, jak powstaje
Marcelina Nicz
Za INKRU stoi Marcelina Nicz – artystka, absolwentka architektury wnętrz na Politechnice Śląskiej, mieszkanka Teneryfy. Jej prace powstają gdzieś pomiędzy surowym charakterem metalu a ulotną naturą światła.
Największą inspiracją jest dla niej ocean, jego żywe formy i wulkaniczne krajobrazy Wysp Kanaryjskich. W biżuterii INKRU odbijają się organiczne kształty natury, intensywne wyspiarskie światło i subtelne odniesienia do kultury i architektury wysp. Szczególnie inspiruje ją twórczość Césara Manrique i jego sposób łączenia sztuki, natury i architektury w jedną harmonijną całość.
Poza projektowaniem biżuterii pasjonuje się malarstwem, fotografią analogową, szkłem i designem lat 70. Razem z mężem tworzy świat INKRU w pracowni na Teneryfie, w towarzystwie – a czasem i przy rozpraszaniu – Kusego, kota, który po cichu obserwuje cały proces twórczy.

