Charco del Viento – grawerowany wisiorek z tytanu
Kawałek Atlantyku, który nosisz blisko siebie. Ręcznie anodowany tytan zatrzymuje moment, w którym fale rozbijają się o czarne, wulkaniczne wybrzeże Teneryfy – głębokie indygo przechodzi w jasny błękit morskiej piany. Pod światło setki niebieskich mikrograwerunków, każdy cienki jak włos, migoczą jak woda w słońcu. Do niektórych miejsc jedzie się raz. To możesz mieć zawsze przy sobie.
- ✓ Hipoalergiczny wisiorek – czysty tytan Grade 1, taki sam jak w implantach medycznych
- ✓ Lekki jak piórko – ok. 45% lżejszy od stali; nosisz go cały dzień i zapominasz, że tam jest
- ✓ Stworzony do życia na wyspie – odporny na wodę morską i korozję
- ✓ Wisiorek ręcznie grawerowany i anodowany na Teneryfie
Specyfikacja
- Waga wisiorka: 3,28 g
- Wymiary wisiorka: 4,7 cm (dł.) × 2,9 cm (szer.) × 0,8 mm
- Faktura: polerowana, setki ręcznie grawerowanych kresek cienkich jak włos
- Materiał: tytan Grade 1
- Kolor: odcienie błękitu
- Pochodzenie wisiorka: ręcznie grawerowany i anodowany na Teneryfie
- Łańcuszek: stal chirurgiczna 316L, 45 cm – na tej długości wisiorek do Ciebie przychodzi. W pudełku jest też zapasowy łańcuszek 50 cm.
Każdy egzemplarz ma ręcznie nadaną fakturę, a potem jest anodowany i wykańczany – też ręcznie. Dlatego nie ma dwóch identycznych. Drobne różnice w kolorze i powierzchni to nie wada, tylko część procesu – ślad ręcznej pracy.
✦ ✦ ✦
Skąd ta nazwa
Charco del Viento – „sadzawka wiatru” – to naturalny basen w La Guancha, na północnym wybrzeżu Teneryfy, gdzie dwa jęzory lawy schodzą prosto do otwartego Atlantyku. Kiedy przychodzi fala, z impetem uderza o czarną półkę lawy, wyrzuca w powietrze pióropusze piany, a woda w ciągu jednego popołudnia przechodzi przez wszystkie odcienie błękitu. To jeden z najbardziej lubianych basenów północy – bardziej surowy niż pocztówkowy – i to właśnie on dał temu wzorowi kolor, fakturę i nazwę.
Niedostępny
Nie udało się wczytać dostępności odbioru
Wysyłka i cena bez dopłat
Wysyłka i cena bez dopłat
Oferujemy darmową wysyłkę do UE i Wielkiej Brytanii, z wliczonymi podatkami, cłem i opłatami importowymi.
Cena, którą widzisz, jest ceną końcową – bez niespodzianek przy odbiorze.
Każdy egzemplarz pakujemy starannie, a przesyłka dociera zwykle w ciągu 7 dni od nadania.
Numer do śledzenia dostaniesz, gdy tylko zamówienie wyruszy w drogę.
Z naszej pracowni na Teneryfie prosto pod Twoje drzwi – prosto i przejrzyście.
14 dni spokoju
14 dni spokoju
Jeśli coś nie pasuje, masz 14 dni na zwrot.
Bez skomplikowanych formularzy. Bez niewygodnych pytań.
Egzemplarz musi wrócić w stanie nienaruszonym, a pieniądze zwrócimy szybko po jego otrzymaniu.
Zakupy online mają dawać poczucie bezpieczeństwa, a nie ryzyka.
Udostępnij ten produkt
Zrodzona na Kanarach. Stworzona na lata.
Historia egzemplarza
Historia egzemplarza
Każdy egzemplarz powstaje w naszej pracowni na Teneryfie, z widokiem na Atlantyk. Dzięki anodowaniu samo światło staje się kolorem – błękity, fiolety i subtelne gradienty powstają bezpośrednio na powierzchni tytanu. Każda faktura jest wykańczana ręcznie, więc każdy egzemplarz jest trochę inny.
Dlaczego tytan
Dlaczego tytan
Tytan jest wyjątkowo lekki, hipoalergiczny i bardzo odporny na korozję. Jest przyjazny wrażliwej skórze, nie ciemnieje i nie reaguje z wodą morską. To materiał, któremu ufa lotnictwo i medycyna – tutaj wybrany do noszenia na co dzień.
Pielęgnacja
Pielęgnacja
Tytan wymaga bardzo niewiele. Żeby Twoja biżuteria wyglądała jak najlepiej, wystarczy od czasu do czasu umyć ją ciepłą wodą z łagodnym mydłem i unikać ściernych środków czyszczących. Przy normalnym noszeniu posłuży Ci przez wiele lat.
Zobacz, jak powstaje
Marcelina Nicz
Za INKRU stoi Marcelina Nicz – artystka, absolwentka architektury wnętrz na Politechnice Śląskiej, mieszkanka Teneryfy. Jej prace powstają gdzieś pomiędzy surowym charakterem metalu a ulotną naturą światła.
Największą inspiracją jest dla niej ocean, jego żywe formy i wulkaniczne krajobrazy Wysp Kanaryjskich. W biżuterii INKRU odbijają się organiczne kształty natury, intensywne wyspiarskie światło i subtelne odniesienia do kultury i architektury wysp. Szczególnie inspiruje ją twórczość Césara Manrique i jego sposób łączenia sztuki, natury i architektury w jedną harmonijną całość.
Poza projektowaniem biżuterii pasjonuje się malarstwem, fotografią analogową, szkłem i designem lat 70. Razem z mężem tworzy świat INKRU w pracowni na Teneryfie, w towarzystwie – a czasem i przy rozpraszaniu – Kusego, kota, który po cichu obserwuje cały proces twórczy.

